Aranżacja sypialni

From Madagascar
Jump to navigation Jump to search

Jeśli chodzi o styl, stawiam na naturalne materiały i stonowane kolory, ale z mocnym akcentem. Tapicerka welurowa brzmi jak pomysł do salonu, a nie do ogrodu? A jednak! Nowoczesne tkaniny welurowe są odporne na promieniowanie UV i lekką wilgoć. W odcieniach butelkowej zieleni, grafitu lub ciepłego beżu pięknie komponują się z zielenią roślin. Co więcej, welur jest przyjemny w dotyku – nie parzy w upał i nie klei się do skóry jak niektóre syntetyki. Do tego dochodzi kwestia łatwości czyszczenia: wystarczy wilgotna ściereczka, żeby usunąć kurz czy pyłki. W aranżacji ogrodu takie detale robią ogromną różnicę, bo meble mają być używane, a nie tylko stać i ładnie wyglądać.

Zastanawiasz się, co zrobić, gdy przychodzi więcej gości, niż masz miejsc siedzących? Tu z pomocą przychodzi wersalka. Ale uwaga – nie każda wersalka nadaje się na zewnątrz. Szukaj modeli z mechanizmem DL, który jest prosty i solidny. Dzięki niemu w kilka sekund zamienisz siedzisko w wygodne legowisko. Wersalka sprawdzi się też jako miejsce do popołudniowej drzemki – wystarczy dodać kilka dużych poduszek. Pamiętaj tylko, żeby sprawdzić, czy konstrukcja jest wykonana z aluminium lub stali malowanej proszkowo. Zwykła stal rdzewieje w ogrodzie w mgnieniu oka, a aluminium jest lekkie i bezobsługowe. W moim ogrodzie wersalka stoi od trzech lat i wygląda jak nowa, choć przezimowała pod brezentem.

Nie zapominaj o oświetleniu. Wieczorna aranżacja ogrodu to zupełnie inna historia niż ta w słońcu. Zawieś girlandy LED na ścianie lub pergoli, postaw latarnie solarne przy ścieżce. Unikaj zimnego, białego światła – postaw na ciepłą barwę, która tworzy przytulny nastrój. Jeśli masz miejsce, dodaj mały stolik pomocniczy, na którym postawisz lampę na baterie. Dzięki temu nie będziesz musiał ciągnąć kabla przez cały ogród. Pamiętaj też o moskitierze – jeśli siedzisz do późna, komary mogą zepsuć cały wieczór. Kilka świec cytronelowych w metalowych osłonkach załatwi sprawę.

W przedpokoju, gdzie często brakuje światła, modne kolory ścian powinny być jasne, ale nie mdłe. U mnie postawiłam na kolor karmelu z lekkim muśnięciem złota, co od razu rozjaśnia wąski korytarz. Do tego dobrałam wersalka w odcieniu écru, która służy jako siedzisko przy zakładaniu butów, a w razie potrzeby rozkłada się na nocleg dla gości. Pamiętaj, że w przedpokoju ściany szybko się brudzą, więc wybierz farbę o wysokiej odporności na szorowanie. I nie bój się łączyć kolorów - na przykład jedna ściana w ciemniejszym odcieniu, a reszta w jaśniejszym, da efekt głębi bez przytłaczania.

Nie bójcie się łączyć funkcji. Moja przyjaciółka ma w swoim małym mieszkaniu lozko z pojemnikiem na posciel, a obok niego biurko z półkami. Kiedyś myślała, że to chaos, ale po odpowiednim ustawieniu mebli i dodaniu dywanu w geometryczny wzór, pokój nabrał spójności. Dekoracje do domu w jej wydaniu to kilka plakatów w czarnych ramach i lampa z rattanu. Całość kosztowała mniej niż 1500 zł, a wygląda jak z katalogu. Kluczem jest umiar: nie przesadź z ilością, ale też nie bój się koloru.

Kolejna sprawa to materiał. Dąb to klasyk, ale drogi. Sosna jest miękka i szybko się rysuje. Znalazłam dla siebie kompromis w postaci stołu z litego drewna z domieszką forniru. Blat ma grubość 4 centymetrów, a nogi są stalowe, malowane proszkowo. Taki stół do jadalni stoi u mnie już pięć lat i nie ma na nim żadnych wgnieceń. Pamiętaj, że szkło na blacie to dramat z odciskami palców. Lepszy będzie matowy lakier albo olejowanie. Olej nakładasz raz na rok i blat wygląda jak nowy.

Kiedy znajomi pytają, co polecam do małego salonu, zawsze mówię: lozko z pojemnikiem na posciel. Moja siostra kupiła takie do swojego kawalerki i nagle przestała trzymać pościele w walizkach pod łóżkiem. Pojemnik jest ogromny, mieści cztery komplety pościeli, dwa koce i poduszki gościnne. A do tego wygląda jak zwykłe łóżko z zagłówkiem. Wybrała tapicerkę welurową w kolorze butelkowej zieleni i nagle cały pokój dostał charakteru. Welur jest miły w dotyku, ale trzeba pamiętać, że zbija się pod wpływem wilgoci. Dlatego polecam regularne odkurzanie miękką szczotką.

Jeśli myślisz o sypialni, to tutaj modne kolory ścian idą w stronę natury - soczysta zieleń, która przypomina las po deszczu, albo głęboki granat, który uspokaja. U siebie położyłam na jednej ścianie farbę w odcieniu butelkowej zieleni, a resztę zostawiłam w bieli. Efekt? Przestrzeń nabrała charakteru, a wieczorem, kiedy zapalam lampkę, czuję się jak w zacisznym gaju. Do tego dobrałam lozko z pojemnikiem na posciel, bo w małej sypialni brak miejsca na pościel to codzienny problem. Materac piankowy na stelaz listwowy to podstawa, ale kolor ściany też robi robotę - ciemny odcień sprawia, że pokój wydaje się bardziej przytulny, a jaśniejszy może optycznie powiększyć.