Źle dobrany materac, który psuje sen i kręgosłup

From Madagascar
Jump to navigation Jump to search

Typowe błędy to zbyt głęboki blat, który powoduje, że siedząc przy oknie, uderzasz głową o skos, oraz brak miejsca na nogi. Kolejny częsty problem to rezygnacja z rolety – latem słońce może nagrzewać pomieszczenie i oślepiać. Unikaj także stawiania biurka bezpośrednio pod oknem, jeśli jest ono uchylne – otwieranie może być utrudnione. Lepiej przesunąć blat kilka centymetrów w głąb pokoju i zastosować okno obrotowe lub uchylne z ogranicznikiem.

Skos pod oknem dachowym to często miejsce marnowane. Zamiast wstawiać tam wysoką szafę, zaplanuj niskie meble lub półki na wymiar. Pod blatem możesz umieścić szuflady na dokumenty lub kosze na akcesoria. Jeśli skos jest bardzo niski, rozważ otwarte półki nad biurkiem – na książki, notatki czy drobiazgi. Ważne, aby nie zastawiać okna dużymi przedmiotami, bo zablokujesz dopływ światła i utrudnisz otwieranie. Pamiętaj też o wentylacji – okno dachowe często służy do przewietrzania, więc nie ustawiaj biurka tak, by utrudniało dostęp do klamki.

Większość osób z bólem pleców rano szuka przyczyny w pracy siedzącej albo braku ruchu, a nie w tym, na czym śpi. Tymczasem pozycja, w jakiej spędzasz sześć do ośmiu godzin na dobę, ma większy wpływ na kręgosłup niż cały dzień na krześle. Sypialnia to nie tylko miejsce odpoczynku — to miejsce, w którym kręgosłup albo się regeneruje, albo systematycznie przeciąża.

Jeśli śpisz z partnerem o innej wadze, nie kupuj dwóch materaców na siłę. Lepszym rozwiązaniem jest materac o średniej twardości z niezależnymi sprężynami i strefami podparcia albo dwa osobne wkłady w jednej powłoce. Największy błąd to wybór pod wpływem jednej nocy w hotelu albo opinii, że „twardy jest dla każdego". Ciało daje znać po kilku dniach: jeśli budzisz się z bólem barku, biodra lub krzyża, twardość jest źle dobrana. Zmiana nakładki o kilka centymetrów potrafi zdziałać więcej niż wymiana całego materaca.

Typowy błąd to wymiana samego materaca bez sprawdzenia stelaża. Stare, wygięte lameli albo zapadnięta siatka psują nawet dobry materac. Druga pułapka to zbyt krótkie łóżko — jeśli stopy wystają poza materac, całe ciało szuka pozycji kompensacyjnej. Łóżko powinno być dłuższe od najwyższej osoby śpiącej w nim o kilkanaście centymetrów. I ostatnia rzecz: zmiana pozycji w nocy jest naturalna. Jeśli budzisz się z bólem, sprawdź, czy materac nie ma zapadniętego dołka w miejscu, gdzie śpisz najczęściej. Materac po kilku latach użytkowania traci sprężystość nierównomiernie — to wystarczy, żeby kręgosłup pracował krzywo przez całą noc.

Przestrzeń wokół łóżka też ma znaczenie. Łóżko wciśnięte w róg, z jedną stroną przy ścianie, utrudnia wstawanie i obracanie się. Wstawanie z łóżka powinno wyglądać tak: przewróć się na bok, podciągnij kolana, oprzyj się ręką o materac i wstań bokiem, nie skręcając tułowia. Miejsce na taki manewr potrzebne jest z każdej strony. Minimum to kilkadziesiąt centymetrów wolnej przestrzeni przy łóżku. Zasłonięte rolety i brak dostępu do świeżego powietrza to kolejny problem — duszna, przegrzana sypialnia pogarsza jakość snu, a płytki sen oznacza więcej nieświadomych zmian pozycji i większe obciążenie kręgosłupa.

Poduszka i pozycja spania ważniejsze niż metraż Poduszka to drugi element, który psuje wszystko, jeśli jest źle dobrana. Za wysoka poduszka unosi głowę i wykrzywia odcinek szyjny — po nocy pojawia się ból karku i drętwienie rąk. Za niska sprawia, że głowa opada, a bark się wypycha. Poduszka powinna wypełnić odległość między szyją a materacem. Śpiąc na boku, potrzebujesz wyższej poduszki niż śpiąc na plecach. Na brzuchu nie da się spać z poduszką pod głową bez skręcania szyi — jeśli już musisz, użyj bardzo płaskiej lub połóż ją pod brzuchem. Pozycja na brzuchu to najgorszy wybór dla kręgosłupa, bo wymusza skręt szyi i przeprost lędźwi.

Podstawa to plafon lub oprawa natynkowa. Taka lampa nie zabiera wysokości, bo nie zwisa poniżej sufitu. Wybieraj modele o możliwie płaskiej bryle i matowym kloszu, który rozprasza światło na boki, a nie kieruje go wyłącznie w dół. Światło rozproszone rozjaśnia sufit i sprawia, że przestaje być ciemną płaszczyzną tuż nad głową. Uwaga na oprawy z głębokim, wąskim kloszem — dają efekt punktowy, przez co sufit pozostaje w cieniu i wizualnie opada.

Najczęstszy błąd to materac wybrany na wyczucie w sklepie, po kilku minutach leżenia na plecach. Materac musi być sprawdzony w pozycji, w której naprawdę zasypiasz — na boku lub na brzuchu. Leżenie na boku pokazuje, czy bark i biodro nie zapadają się zbyt głęboko. Jeśli tak się dzieje, kręgosłup w odcinku lędźwiowym wygina się w literę C i rano budzisz się ze sztywnością. Twardy materac nie jest rozwiązaniem — zbyt twardy nie podpiera odcinka lędźwiowego, bo bark i biodro nie mają się w co wcisnąć. Materac powinien być średnio twardy, dopasowany do masy ciała: osoby lżejsze potrzebują miększego, cięższe — twardszego.